Bohun i upały

Na dworze ponad 30 stopni w cieniu, w domu nie mniej, a biedny pies nie chce wejść do wanny żeby się schłodzić. Nie przegadasz takiemu, że tym razem szamponu nie będzie i już. Siedzi burek i dyszy. Niestety nie mamy możliwości podjechania „na szybko” nad wodę, bo przy takich temperaturach prędzej ugotowałabym psa w tramwaju niż dojechalibyśmy do jakiejkolwiek sadzawki. Dlatego w takich ekstremalnych warunkach nasz mini wentylatoroklimatyzator chodzi cały cień. Wychodząc do pracy podkręcam nadmuch na maxa i życzę biednemu psu powodzenia.

SAMSUNG CSC

Me gusta

Może powinnam pomyśleć żeby zamiast napisu „Bohun” na nowych szelkach zamówić „zbieram na klimę”? Bohun wytarza się na komendę i może wpadnie grosz 😉

Teraz już na poważnie.  Jeżeli jeszcze ktoś nie wpadł na pomysł lodów dla psów dla ochłody, to może zechce skorzystać. Bierzemy foremkę na kostki lodowe, dodajemy wkładkę np. parówka i ser, kiełbasa i fasolka szparagowa, boczek i burak, cokolwiek co pies lubi i mamy w lodówce, zalewamy wodą i wkładamy do zamrażarki. Po 2 godzinach mamy już gotowe lody i podziw w oczach psa 😉

Boczek+mrożona fasolka

Boczek+mrożona fasolka

Boczek+burak

Boczek+burak

Gotowe lody dla ochłody

Gotowe lody dla ochłody

Reklamy

13 thoughts on “Bohun i upały

    1. W tajemnicy powiem, że klima czeka w piwnicy…ale za montaż życzą sobie 1000zł! A napis „moi właściciele zbierają na montaż klimy” brzmi marnie 😉 z lodami rzeczywiście może być ryzyko choroby, ale akurat o Bohuna się nie martwię, od kiedy jest u nas zawsze je dostawał, kości też dostaje mrożone prosto z zamrażarki. A poza tym zawsze ładuje się dowody przy temperaturze bliskiej 0, więc śmiem wierzyć, że chłop jest zahartowany 😉

      1. No chyba, że tak:) Mój jednak jest trochę delikatniejszy;p Może znajdzie się jakiś znajomy, który umie to zamontować po kosztach, dla takiego słodziaka jak Bohun może nawet za darmo:) trzymamy kciuki:)

    1. Tak sobie myślę, że aby trochę zminimalizować zeżarcie loda na jeden raz, można by takiego większego loda przygotować może np w kubeczku po monte albo jogurcie?

    1. Rok temu nawet kupiliśmy mu dmuchany basen! Rozłożyłam go w mieszkaniu, targałam miski z chłodną wodą, nalewałam, pies wzgardził. To był naprawdę niemądry pomysł 😀

      1. Ja na to mawiam „czas blondynki” – Nie ubliżając oczywiście żadnym blond paniom! 🙂
        Ale czasem też miewam głupie pomysły i stąd właśnie takie powiedzenie! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s