Liebster Blog Award

Liebster Blog Award powraca niczym bumerang i nieźle się rozkręcił w psiej blogosferze. Nie jestem szczególną fanką takich łańcuszków, ale zostałam wywołana do odpowiedzi na zadane pytania przez 4 blogi: Heart Chakra, (prawie) OWCZARKOWE Love, Pies moją miłością oraz Życie z futrzastym. Czas na spowiedź!

liebsterblogaward

Heart Chakra

1.Jak jest najbardziej irytująca wada u Waszego psa (psów?)?

Są trzy i naprawdę ciężko między nimi wybierać, bo każda niesamowicie mnie irytuje, doprowadza do białej gorączki i powoduje moją przemianę z oazy spokoju do stanu kurwicy przedzawałowej, mianowicie: pogoń za zwierzyną i nagłe ogłuchnięcie, zżeranie z trawnika – najczęściej chodzę na spacery ze wzrokiem wbitym w podłoże i skanuję na zasadzie „kto pierwszy”, łażenie zygzakiem na smyczy (od trawnika po lewej do trawnika po prawej) i jak cielę w Indiach – zupełnie nie patrzy, czy nie wpadnie komuś pod nogi, bo on musi natychmiast powąchać  obszczane źdźbło trawy po drugiej stronie.

2. Ulubiony gadżet psiarza?

Ale że psiarza w ogóle, czy mój? 🙂 Może pójdę w praktyczność – saszetka na smaki i to pudełeczko z otworkiem na woreczki.

3. Gdybyście miały nieograniczony budżet na psa…to co kupiłybyście w pierwszej kolejności?

Jako że badania full wypas już wszystkie zrobione, to wykupiłabym całą kolekcję Ruffwear i tą kilka lat wstecz również ❤

4. Najważniejsza komenda na świecie według Was to…?

Do mnie

5. Zachowanie, którego nie potrafisz oduczyć psa.

Stołowanie się na trawniku.

6. Twoja ulubiona notka na własnym blogu (nie według statystyk, tylko prywatnego wyboru).

Chyba ta o obaleniu powiedzenia „starego psa nie nauczysz nowych sztuczek”o taChciałabym, abym któregoś dnia przeglądając statystyki, nie zobaczyła jej na spisie odwiedzanych. Wciąż zastanawia mnie, dlaczego to tak mocno zakorzeniło się w ludzkiej świadomości, że nie obserwują własnego psa i nie myślą „hej, przecież po osiągnięciu 2 roku życia na mózg mojego psa nie opadła infoszczelna kurtyna”.

7. Najdziwniejsza sytuacja, którą przeżyliście razem ze swoim psem.

Śmiać mi się chce na samą myśl 😀 Kilka lat temu kupiliśmy mu nogę wieprzową, jakąś jej sporą część. Nie zauważyliśmy nawet, kiedy zjadł ją calusieńką, cóż przepadło, najwyżej będzie miał sraczkę, tak myśleliśmy. Następnego dnia rano obudziło mnie basowe wycie psa do sufitu! Takie wiesz, jak u wilka, ale z godnością umierającego psa. A ja co, boże, ale czad! W końcu wyje, a tyle miesięcy chciałam go tego nauczyć! To dawaj jakieś smaki i spróbujemy wprowadzić komendę i to utrwalić. Pies pochłania te smaki, wyje, ja cieszę się jak dziecko, w podskokach biegnę po aparat, nagrywam jeden króciutki filmik, po czym stwierdzam, że może coś mu nie teges. Idę do łazienki, zaciągam na tyłek jakieś spodnie, a Bohun wtenczas puścił takiego pawia na dywanie, że w życiu tak wielkiego bełta nie widziałam. Po chwili powtórzył drugim, tak samo wielkim. Od tego czasu już nigdy na zawył. Gdzieś na starym laptopie mam ten film, muszę odszukać 😀

8 . Jaki jest Wasz patent na szybkie wymęczenie psa?

Wstyd się przyznać, ale najszybszy i najłatwiejszy sposób, to wywiezienie go nad rzekę Ślęzę lub do Parku Wschodniego, tam gdzie są kaczki. Bohun biegnie do tych kaczek, przepłasza je, leci za nimi, znów je przepłasza w drugą stronę i heja lata w tę i we wtę. Po kilku minutach pies jest wybiegany, a my udajemy, że go nie znamy. W okresie kiedy pływają sobie malutkie kaczuszki nie zabieramy psa na ich teren. Oczywiście nie robimy tego umyślnie.

9. Wasze totalne must-have na spacer z psem?

Chusteczki higieniczne, woreczki na kupy i smaczki.

10. Najbardziej irytująca cecha u innych psiarzy?

To że nie rozumieją, że ich psy kompletnie nie znają psiego savoir – vivre’u, a podbiegają do Bohuna i kiedy ten kłapnie ostrzegawczo, bo innych sygnałów nie odczytują, to się czepiają, że mam agresywnego psa.

11. *mózg mi wybucha, no nie wiem no* O czym najchętniej byś przeczytała u mnie na blogu?

Gosia, ty wiesz, że ja liczą na psią apteczkę ❤

SAMSUNG CSC

(prawie) OWCZARKOWE Love

1. Najfajniejszy post, jaki przeczytałaś/przeczytałaś ostatnio na jakimkolwiek blogu/ogólnie w internetach.

Chyba nie ma takiego. Obserwuję i czytam wiele blogów i większość postów po prostu chłonę, a że mam niezwykle krótką pamięć, to nie jest mi dane przechowywać takiej masy dobrych wpisów w głowie.

2. Skąd czerpiesz pomysły na posty?

Po prostu z życia 🙂 większość moich postów to wspomnienia i relacje z wycieczek i zawodów, obserwacji psa i przemijania życia 😉

3. Ulubiona psioksiążka/psiofilm.

Krótka pamięć mnie męczy! Pamiętam, że podobał mi się film Lassie, a na Hachiko wyłam jak bóbr. Książek przeczytałam ledwie kilka, ale jeszcze nie mam ulubionej.

4. Największy dotychczasowy sukces/najważniejsze dotychczasowe wspomnienie w Waszej psioludzkiej relacji?

Największy sukces to chyba ten, kiedy po 2 tygodniach od kastracji Bohun zaczął wracać na komendę.

5. Pamiętacie Wasz wspólny pierwszy dzień? Jeśli tak to dawać, jestem mega ciekawa, jak minął.

Pamiętam, że mieliśmy wtedy czerwone polo i nim wracaliśmy ze schroniska, ja z Bohunem z tyłu, Bohun obczaił wszystkie kąty w domu, ja cykałam fotki, później poszliśmy na spacer i ku naszemu zdumieniu okazało się, że pies wie, iż nie załatwia się potrzeb fizjologicznych w domu, a później chyba Polówek poszedł na służbową kolację, a my siedzieliśmy w domu – Bohun w bezpiecznej odległości pod drzwiami. Żałuję, ale więcej nie pamiętam.

6. Nie byłabym sobą gdybym nie musiała zobaczyć. Ulubione zdjęcie Twojego autorstwa.

Mam kilka, które nawet wyszły, ale żadne na tyle fantastyczne, aby się nim zachwycać. To jedno z takich.

SAMSUNG CSC

7. A to ukradnę od Gosi, ale też chciałabym wiedzieć. Czy jest coś o czym powinnam napisać na swoim blogu?

Chciałabym przeczytać coś o Lunie, jaka jest, może jakieś pikantne szczegóły? 🙂

Pies moją miłością

1. Ulubiona zabawka Twojego psa to…

Jedzenie :]

2. Najciekawsza sztuczka jaką umie Twój pies to…

Pokaż jajka.

3. Jak spędzacie wolny czas, leniuchując czy aktywnie ?

To zależy, czym jest wolny czas. Rozdzielam czas na psa i dla siebie. W dzień roboczy moją rolą są aktualnie spacery poranne i popołudniowe, czasem wieczorne, więc siłą rzeczy robię tak, aby obie strony były zadowolone. W weekend zazwyczaj albo jeździmy na wycieczki/zawody, albo na jakieś dłuższe spacery. Po powrocie pies idzie spać, a my mamy czas dla siebie.

4. Wasz must-have na spacerach ?

Chusteczki higieniczne, woreczki, przysmaki.

5. Blog, który moglibyście mi polecić..

Są na samym dole strony głównej mojego bloga.

6. Czy uprawiacie jakieś psie sporty ? Jeśli tak to jakie ?

Dogtrekking.

7. Jaką rzecz cenisz w swoim psie najbardziej ?

Spokój, czill, a mimo wszystko czujność.

 8. Ulubione smakołyki Twojego psa to…

Cygara z dziczyzny O’Canis.

9. Czy Twój pies ma ulubionego psiego kolegę bądź koleżankę ?

Tak, ma swoją dziewczynę – Bułkę. Mają randki codziennie o 21.

10. O jakim psim gadżecie marzysz ?

O kolejnych szelkach Ruffwear 🙂

11. O czym najchętniej byś przeczytał/ła u mnie na blogu ?

Pozostawiam to w twojej gestii 😉

SAMSUNG CSC

Życie z futrzastym

1. Ulubiony gadżet psiarza ?

Ogółu psiarzy – nie wiem, mój – woreczki na smaki i pudełeczko na worki na kupy.

2. Jaka jest najbardziej irytująca wada u Waszego psa (psów) ?

Odpowiedź na to pytanie jak wyżej: Są trzy i naprawdę ciężko między nimi wybierać, bo każda niesamowicie mnie irytuje, doprowadza do białej gorączki i powoduje moją przemianę z oazy spokoju do stanu kurwicy przedzawałowej, mianowicie: pogoń za zwierzyną i nagłe ogłuchnięcie, zżeranie z trawnika – najczęściej chodzę na spacery ze wzrokiem wbitym w podłoże i skanuję na zasadzie „kto pierwszy”, łażenie zygzakiem na smyczy (od trawnika do lewej do trawnika po prawej) i jak cielę w Indiach – zupełnie nie patrzy, czy nie wpadnie komuś pod nogi, bo on musi natychmiast powąchać  obszczane źdźbło trawy po drugiej stronie.

3. Mój pies najbardziej lubi….

Jedzenie.

4. Najważniejsza komenda na świecie według Was to… ?

Do mnie.

5. Co zadecydowało że to właśnie ten pies zamieszkał z Tobą?

To, że był bury i duży. Chciałam mieć takiego wiejskiego burka 🙂

6. Twoje 3 ulubione rasy.

Owczarek szkocki smooth, owczarek francuski beauceron arlekin i borzoj.

7. Planujesz zakup jakiegoś psiego produktu?

Nieuchronnie zbliża się w tym roku wymiana szelek.

8. Za co najbardziej kochasz swojego czworonoga?

Trudne pytanie i chyba nie da się na nie sensownie odpowiedzieć. Według mojego sytemu wartości nie kocha się „za coś”. Po prostu przyjmuję go takim, jakim jest. A lubię w nim spokój, samodzielność i nie-nachalność.

9. Czy uprawiasz jakiś sport ze swoim psem?

Tak, dogtrekking.

10. Co najbardziej lubi jeść Twój pies?

To, co zdobędzie na trawniku, ostatni kęs kanapki, przysmaki z dziczyzny.

11. Co robicie w wolnym czasie?

Na podobne pytanie odpowiedziałam już powyżej. Wolny czas w tygodniu przeznaczam na swoje sprawy. W weekend jeździmy na dłuższe spacery lub wycieczki.

Uffff, to chyba tyle! Czuję się zajechana, jak koń po westernie. Nie nominuję nikogo, bo już wszyscy mi znajomi uporali się z natłokiem pytań, więc nie będę dokładać. Jak zwykle, listę blogów, na które warto zajrzeć, a co było pierwotnym zamysłem tej akcji, znajdziecie u dołu strony 🙂

Advertisements

5 thoughts on “Liebster Blog Award

  1. „jak cielę w Indiach” ❤ love<3

    Bardzo mi się podobały Twoje odpowiedzi, co rpawda w historii o nodze, byłam pewna, że znaleźliście ją zakopaną gdzieś kilka miesięcy potem, ale historie z rzyganiem zawsze na propsie! 😀 Zdjęcie cudne!

  2. Ach, Bohun, jakie Ty masz chłopie barwne życie z tą pańcią! 😉 Czekam z niecierpliwością na największego pawia świata i wycie utrwalone na filmie. 😀
    Swoją drogą, dobrze, że nie trafiło mi się pytanie o pierwszy wspólny dzień, bo w przypadku Gambita to była absolutna tragedia. 😛

  3. Ze stołowaniem się na trawniku mamy to samo – postępy są niewielkie i chyba trochę się z tym poddałam… Bąbel też łazi tak, że wchodzi na ludzi, pod nogi, jakby był ślepy, bo idzie przecież do sobie wiadomego celu! 😀

    Historia z wyciem mnie rozbroiła 😀

  4. Ten mega-giga-paw mnie zaintrygował. Próbuję sobie wyobrazić tą tragikomiczną scenę, ale chyba mój mozg nie jest w stanie odtworzyć tego tylko z opisu 😀 Ja nie bawię się już w LBA, tym bardziej, że pytania często są nudne, powtarzalne. Może kiedyś ktoś mnie zainspiruje do tego stopnia, że odpowiadanie na pytania będzie przyjemnością 😉
    Pozdrawiamy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s